Zasady sesji kreatywnej

Strona główna >> Kreatywność >> Zasady sesji kreatywnej

Kategorie

Kreatywność

Komunikacja w biznesie

Design Thinking

Budowanie zespołu


BĄDŹ NA BIEŻĄCO:



Tagi

tick

Jak zwiększyć efektywność pracy kreatywnej?

Na przestrzeni lat pracy zespołów tworzących innowacje i badań prowadzonych przez psychologów twórczości powstały zasady, dzięki którym możemy zauważalnie

zwiększyć efektywność sesji kreatywnej

.Część z nich znamy – nie ma chyba osoby, której nie obiłoby się o uszy zdanie „Podczas burzy mózgów nie krytykujemy pomysłów”. Czy jednak oznacza to, że powinniśmy wprowadzać w życie bezsensowne pomysły? Niezupełnie. Poza tym – nie jest to jedyna zasada, o której warto pamiętać.
Zapraszamy do lektury!

  1. Rozdzielaj procesy myślowe. Nie krytykuj pomysłów w fazie generowania.
    Najważniejszą zasadą efektywnej pracy twórczej jest rozdzielenie etapów generowania pomysłów i ich oceny. W fazie generowania pomysłów jak ognia unikamy wszelkich uwag krytycznych, „sprowadzających na ziemię”, wyrażających wątpliwości… Będzie na to czas podczas kolejnego etapu, ale nie wcześniej. Dlaczego?
    Każdy z nas, mniej lub bardziej świadomie, obawia się oceny własnych pomysłów tak samo jak obawia się oceny siebie. Jeśli w trakcie generowania pomysłów spotkamy się z sytuacją bycie ocenianym, umysł automatycznie zamknie się na niestandardowe rozwiązania, gdyż są one mniej bezpieczne.

  1. Generuj dużo pomysłów. W kreatywności ilość rodzi jakość!
  2. Uzasadnienia tej zasady są dwa. Po pierwsze nasz umysł potrzebuje wypowiedzieć najpierw wszystkie standardowe pomysły żeby „zrobić przestrzeń” na pojawienie się tych oryginalnych i nowatorskich. Po drugie – z dużej ilości pomysłów zwyczajnie łatwiej będzie nam wybrać coś interesującego do dalszego opracowania.

  1. Kombinuj, rozwijaj i ulepszaj pomysły – zarówno swoje jak i innych. Ściągaj z głową, czyli inspiruj się!
    Na prawa autorskie przyjdzie czas później, na etapie gotowego rozwiązania. W fazie zespołowego generowania pomysłów korzystniej jest inspirować się wypowiedziami kolegów, przekształcać i modyfikować pomysły. Dzięki inspiracji nasz umysł zaczyna dostrzegać odległe skojarzenia i połączenia, które mogą przerodzić się w prawdziwie wartościowe rozwiązanie.
  1. Pomysł jest wrażliwy jak przedszkolak. Doceń go poprzez zapisanie.

    Wiemy już, że krytyka pomysłów w fazie generowania hamuje kreatywność.

    Jednak krytyka nie musi polegać na powiedzeniu na głos „Nie podoba mi się twój pomysł”. Wystarczy, że ciekawe pomysły są zapisywane na kartce, a nasz zostanie wypowiedziany, pozostawiony bez komentarza i pominięty przy zapisywaniu. Efekt będzie dokładnie ten sam co przy krytyce. Dlatego zapisać należy każdy wypowiedziany pomysł – te głupie lub pozornie głupie również 🙂

    Dodatkowym plusem jest to, że do zapisanego pomysłu łatwiej jest wrócić, żeby go przekształcić lub zainspirować się jakimś jego elementem.

  1. Humor jest katalizatorem kreatywności!
    W dobrej atmosferze łatwiej jest się otworzyć i wypowiedzieć przychodzące nam do głowy pomysły – zwłaszcza te, które wydają się nierealne, ryzykowne lub są jeszcze bardzo mało konkretne. Dodatkowo, badania wskazują, że humor jest jedynym czynnikiem powodującym wzrost oryginalności tworzonych rozwiązań. Nie da się go zastąpić żadnym narzędziem czy techniką pracy. Także wybuchy śmiechu podczas sesji kreatywnej wskazują na to, że jesteście na dobrej drodze 🙂
  1. Mózg jest mięśniem, więc weź go na siłownię! Stosuj rozgrzewkę i techniki pracy kreatywnej.
    No dobrze, może technicznie nie jest to mięsień… ale zasada działania jest podobna. Krótkie ćwiczenia rozgrzewki kreatywnej polegające na generowaniu skojarzeń, umysłowej „żonglerce”, czyli wykonywaniu równolegle kilku zadań na raz, czy prostej aktywności fizycznej zauważalnie zwiększą wydajność naszej pracy.

 
Od czego zacząć?

Podczas zespołowych sesji kreatywnych

(zwłaszcza przeprowadzanych bez moderatora z zewnątrz) sprawdza się zawarcie tzw. kontraktu, czyli spisanie zasad pracy, do przestrzegania których zobowiązują się wszyscy uczestnicy.
Jednocześnie warto ustalić sposób zwracania sobie uwagi, jeśli w toku sesji kreatywnej ktoś zapomni o którejś z zasad. Może być to słowo stanowiące hasło alarmowe (-Poziomki!), można też pokusić się o użycie odpowiedniego rekwizytu (np. piszczałka z gry planszowej Taboo). My angażujemy w tym celu Stefana 🙂

Stefan

 

Komentarze

komentarze

Przeczytaj również

Podobało Ci się?

Podziel się wpisem ze znajomymi!

Komentarze