Hałas a kreatywność

Strona główna >> Kreatywność >> Hałas a kreatywność

Kategorie

Kreatywność

Komunikacja w biznesie

Design Thinking

Budowanie zespołu


BĄDŹ NA BIEŻĄCO:



Tagi

Ostatnio natknąłem się na ciekawą aplikację internetową zwaną Coffiivity. Autorzy aplikacji twierdzą, w oparciu o badania naukowe, że może ona poprawić

naszą kreatywność.

W jaki sposób? Po prostu robiąc hałas…

 
Aplikacja Coffitivity odtwarza hałas tła, który można usłyszeć w każdej kawiarni. Rozmowy, stukanie drzwiami, ekspres i tym podobne. Dzięki temu możemy sobie w domu lub biurze odtworzyć klimat przytulnej kawiarni (przynajmniej na poziomie dźwięku). Idea całkiem ciekawa i prosta, ale w jaki sposób może to realnie wpływać na naszą kreatywność?

Wielu artystów (szczególnie pisarzy) twierdzi, że poprzez swój klimat to właśnie kawiarnie są najlepszym miejscem do pracy twórczej. Czy jest to kwestia samego klimatu miejsca, czy może jest coś jeszcze (np. wspomniany wcześniej hałas)? By po sprawdzić postanowiłem przyjrzeć się bliżej badaniom w tym zakresie i oto co udało mi się odnaleźć.

 
hałas a kreatywność

Rozproszenie i myślenie abstrakcyjne

Alter and Oppenheimer w 2008 roku przeprowadzili badanie, które miało na celu zweryfikowanie w jaki sposób szum informacyjny (dystrakcje) wpływa na nasze myślenie abstrakcyjne. W ramach tego badania uczestnicy mieli za zadanie:

  1. Odczytać nazwę miasta z kartki przygotowanej przez badaczy
  2. W kilku zdaniach opisać to miasto

 

A gdzie jest haczyk?

Otóż nazwy miast były napisane dwoma rodzajami czcionek: łatwymi do odczytania (nie powodującymi dystrakcji) oraz trudnymi do odczytania (powodującymi dystrakcję).Wynik?

Osoby, które widziały nazwy miast napisane trudną czcionką wchodziły na wyższy poziom myślenia abstrakcyjnego – oceniały odległość od wskazanego miasta na większą niż uczestnicy z grupy kontrolnej oraz używały bardziej abstrakcyjnych określeń do opisania wskazanego miasta. Wnioski? Jeśli coś nas rozprasza (w tym przypadku komunikat wizualny) mamy tendencję do myślenia „bardziej” abstrakcyjnego.

 

Średni poziom hałasu wpływa pozytywnie na kreatywność.

No dobrze, ale mówimy tu o hałasie kawiarni a nie o ciekawej tapecie, którą można wyłożyć swoje biuro. Trzymając się jednak tematu rozproszenia możemy odnaleźć badanie z 2012 roku (autorzy: Ravi Mehta, Rui Zhu, Amar Cheema), które dowodzi, że również rozproszenie dźwiękiem (hałas) powoduje podobne rezultaty.

Autorzy w swoim badaniu dowiedli, że średni poziom hałasu (do 70dB) powoduje podobną dystrakcję umysłu i niejako zmusza nas do przejścia na myślenie bardziej abstrakcyjne – co wtórnie powoduje zwiększenie kreatywności. Co ciekawe, efekt ten zanika w przypadku niskiego lub wysokiego poziomu hałasu.

Wspomniane badanie było przeprowadzone z wykorzystaniem hałasu tła – uczestnikom w trakcie eksperymentu puszczono nagranie z kawiarni połączone z hałasem ruchu ulicznego i konstrukcji budowlanej. By ocenić poziom kreatywności uczestnicy w trakcie badania zostali poproszeni o wypełnienie Testu Odległych Skojarzeń (RAT – Remote Associates Test).

Wyniki? Hałas na poziomie pomiędzy 50 dB a 70 dB pozytywnie wpływał na kreatywność osób badanych. Jednak powyżej 70 dB znacznie pogarszał wyniki w teście RAT.

Po dalszych poszukiwaniach odnalazłem również badanie z 1997 roku (autor: Joseph Kasof), które pokazuje nam efekt odwrotny – czyli jak wysoki poziom hałasu ogranicza kreatywność. Tutaj autor skupił się na efekcie koncentracji, która rośnie wraz z poziomem hałasu i jednocześnie ogranicza kreatywność. W ramach eksperymentu potwierdził swoją tezę – uczestnicy doświadczający hałasu na poziomie 85 dB osiągali znacznie gorsze wyniki w zadaniach wymagających kreatywności.

 

 

Podsumowując, w przypadku związku hałasu i kreatywności mamy dwa, ważne efekty:

  • Efekt rozproszenia uwagi przez hałas
  • Efekt zwiększenia koncentracji przez hałas.

 

Średni poziom hałasu (do poziomu 70 dB) wpływa pozytywne na kreatywność powodując rozproszenie uwagi. Wysoki poziom hałasu (powyżej 70 dB) wpływa negatywnie na naszą kreatywność wymuszając naszą koncentrację (powodując skupienie uwagi).

 

Wyniki z obu badań potwierdzają, że jeśli chcemy pracować nad zadaniem wymagającym kreatywności postarajmy się o średni poziom rozproszenia uwagi – może być to na przykład korzystanie z Coffitivity. Warto jednak pamiętać, że każdy ma własny, indywidualny próg przejścia z rozproszonej uwagi do stanu koncentracji. Warto zatem potestować różne poziomy „średniego” hałasu i sprawdzić, co nam najbardziej odpowiada.

 

 

 

 

PS: a co właściwie ma rozproszenie uwagi do kreatywności?

W skrócie: rozproszona uwaga powoduje, że do naszego umysłu dociera więcej informacji z otoczenia. Dzięki temu na poziomie podświadomym mamy do dyspozycji więcej różnorodnych informacji, które są podstawą naszej kreatywności.

 

I już wiemy skąd się wzięło przekonanie, że osoby kreatywne są często uważane za niezdolne do dłuższej koncentracji (dzieci!!!). Ich wnętrze po prostu woła o więcej pożywki dla kreatywności!

 

 

Komentarze

komentarze

Przeczytaj również

Podobało Ci się?

Podziel się wpisem ze znajomymi!

Komentarze