Czym jest hackaton? Definicja i kilka słów wprowadzenia.

Strona główna >> Budowanie zespołu >> Czym jest hackaton? Definicja i kilka słów wprowadzenia.

Kategorie

Kreatywność

Komunikacja w biznesie

Design Thinking

Budowanie zespołu


BĄDŹ NA BIEŻĄCO:




Tagi

Seria artykułów powstała w oparciu o maraton projektowania innowacji (Foodhaton) zorganizowany przez nas dla EIT Food w październiku 2019 roku, przy współpracy z ekspertami branżowymi z Cedrob, Mowi, Łowicz oraz Lubella.

Hackaton, zwany również maratonem projektowania rozwiązań, to wydarzenie skierowane do programistów, podczas którego zadaniem uczestników jest wymyślenie, opracowanie i przetestowanie nowatorskich pomysłów na wyzwanie zdefiniowane przez organizatora. Odbywa się w ściśle określonym terminie, często ograniczony do kilku dni (od 2 do 5). Wyzwanie, nad którym pracują uczestnicy, zwykle ogłaszane jest w dniu rozpoczęcia. Często organizowany w formie konkursu z nagrodami dla najlepszych zespołów. To tyle z definicji. 

Patrząc od kuchni, hackaton to warsztaty innowacji otwartej, których celem jest zebranie nowatorskich pomysłów na rozwiązanie kluczowych wyzwań, przed którymi stoi sponsor wydarzenia. Wyrasta z idei zaangażowania programistów, jako uczestników wydarzenia, jednak w warsztatach innowacji otwartej kluczowe jest przede wszystkim zaangażowanie ekspertów spoza organizacji. Kwestią drugorzędną jest ich obszar specjalizacji. Ważniejsze jest, by byli oni dobrze dobrani do tematyki, którą chcemy się zająć. Nazwie „hackaton” bliżej jest do idei „hackowania” aniżeli do zaangażowania stricte programistów. Możemy zatem zorganizować foodhaton dla branży spożywczej, podczas którego zespoły specjalistów (w tym inżynierów) będą pracować nad „hackowaniem” np.: technologii utylizacji odpadów z procesu przetwórstwa mięsnego czy rybnego. Dla uproszczenia, w dalszej części tekstu nazwę hackaton będę traktował jako szersze określenie idei warsztatów innowacji otwartej (a nie tylko opisując wydarzenia angażujące programistów). 

Hackaton, czy konkretniej warsztaty innowacji otwartej, można porównać do wypraw morskich w poszukiwaniu nowych lądów.

Jako organizator sponsorujemy statek, załatwiamy dobrego kapitana (moderatora procesu), werbujemy kilku doświadczonych żeglarzy (ekspertów), po czym idziemy do portu i rekrutujemy resztę załogi (uczestników). Są to ludzie sobie obcy, ale łączy ich jeden cel tej wyprawy – szukanie nowego.  

Podczas takich wydarzeń najczęściej poruszane są wyzwania związane z obszarami takimi jak: sprzedaż, obsługa klienta, inżynieria procesu lub projektowanie rozwiązań technologicznych. Podczas hackatonów łowimy zarówno pomysły na konkretne rozwiązania jak i twórcze osoby i zespoły, które potrafią tworzyć nowatorskie rozwiązania.

Głównym celem takiego wydarzenia jest zebranie pomysłów i inspiracji dla biznesu. Zarówno w formie fizycznej (np.:  rozwiązań do których będziemy chcieli kupić prawa autorskie / zatrudnić zwycięski zespół), jak również w formie niematerialnej (inspiracji dla zespołu organizującego / ekspertów organizatora, którzy mogą podpatrzeć kierunki myślenia osób „spoza” organizacji). Wartością dodaną jest też nawiązanie kontaktu z talentami, których możemy zainteresować naszą firmą – sponsorem hackatonu. 

Poza celami biznesowymi, warsztaty projektowania innowacji otwartej często mają też na celu:

  • Promowanie marki organizatora wśród potencjalnych pracowników (cele employer brandingowe)
  • Poszukiwanie zespołów / start-up-ów na wczesnym etapie, które mają potencjał i mogą zostać włączone do korporacyjnego inkubatora pomysłów
  • Inspirowanie pracowników sponsora (np.: osób z wewnętrznego działu R&D), którzy występują w wydarzeniu w roli ekspertów
  • Budowanie postaw pro-kreatywnych wśród pracowników organizatora – którzy biorą udział w wydarzeniu w roli uczestników (połączeni w grupy z osobami spoza organizacji)
  • Zebranie bazy pomysłów / inspiracji, które są punktem wyjścia do poszukiwania rozwiązań w różnych działach w organizacji 


WYZWANIE: kluczowe jest dobre ustalenie zasad i warunków korzystania z praw autorskich do tego, co powstanie podczas warsztatów. Oczywistym jest, że potrzebujemy uregulować te kwestie na linii organizator (korporacja) – uczestnicy hackatonu. Warto jednak pamiętać, że ta kwestia powinna być też uregulowana pomiędzy uczestnikami wydarzenia (którzy często są dobierani spośród osób, które nie znają się przed wydarzeniem). Powinno być zatem określone kto i na jakich warunkach może korzystać z praw autorskich do utworów, które powstaną W TRAKCIE hackatonu.

Jak zorganizować uczestników?

Sensowni, różnorodni, pełni pomysłów uczestnicy są fundamentem dobrego hackatonu. Bez „łebskich” specjalistów nie ma co spodziewać się fajerwerków podczas finałowych prezentacji pomysłów. Uczestnicy mają też duży wpływ na atmosferę wydarzenia oraz jego PR w mediach społecznościowych. Tak po „milenialsowemu”: jak spotykasz spoko ludzi, to czas miło płynie, lepiej się pracuje i chętniej wrzucasz foteczki z wydarzenia na Fejsika. Zarówno w trakcie jak i po wydarzeniu. 

Nawet, jeśli masz świetny statek, dobrego kapitana i kilku doświadczonych żeglarzy, trudno będzie im odnaleźć nowy ląd w kilka osób. Najchętniej będą się poruszali na terenach już im znanych (nieświadomie). Dlatego potrzebujesz nowych członów załogi. Grupy uczestników, którzy będą chętni do pracy w pocie czoła myśląc o nowych lądach, które mogą odkryć. 

W tej części dowiesz się, co możesz zrobić, by zrekrutować grupę osób z potencjałem na fajnych uczestników.

Czytaj dalej… 

Jak zorganizować ekspertów?

Eksperci podczas takich wydarzeń to temat rzeka. Często, w roli eksperta, możesz spotkać speców od własnego PR-u lub kogoś z łapanki. Taka sytuacja w stylu: „hej, kogoś musimy wydelegować z naszego działu na to wydarzenie, co je organizuje Dział Innowacji. Ktoś chętny?” I po chwili Czesio, asystent działu, otrzymuje „w nagrodę” delegację na warsztaty. Bo akurat ma najmniej do roboty w tym tygodniu.  

Czasem jednak można spotkać ekspertów poszukujących inspiracji lub faktycznie merytorycznych inżynierów, product managerów, specjalistów od technologii, którzy zarówno chcą podzielić się swoim doświadczeniem jak i sami widzą korzyści z udziału w takim wydarzeniu. 

Eksperci to doświadczeni żeglarze, którzy posiadają wiedzę (co i jak się robi, by osiągnąć założony cel), ale też i intuicję, która z tej wiedzy wynika. W krytycznych momentach ich wiedza i doświadczenie pozwolą na obranie właściwego kursu. Podpowiedzą też, do których portów nie warto zawijać. Są takie, które może i wyglądają kusząco, ale nie zaproponują nic inspirującego dla naszych żeglarzy. I Ci doświadczeni dobrze o tym wiedzą.  

W tej części podpowiem jak szukać takich osób i po czym poznać, że będą dobrymi ekspertami podczas takiego wydarzenia.

Czytaj dalej…

Jak wybrać dobry temat na warsztaty?

Wyzwanie, z którym będą mierzyć się uczestnicy podczas hackatonu, musi być ważne z perspektywy organizacji – by opłacało nam się sponsorowanie tej wyprawy poszukiwawczej. Powinno bezpośrednio dotyczyć naszej strategii, bo wtedy będzie nam zdecydowanie łatwiej znaleźć fundusze. Może być też związane z poradzeniem sobie z kluczowym dla nas problemem lub wykorzystaniem technologii, w której widzimy ogromny potencjał, dla naszego biznesu. 

Dobry temat na hackaton to taki kompas w podróży. Pokazuje Ci, w którym kierunku powinny podążać Twoje działania, byś wylądował w pożądanym dla siebie miejscu. Brutalnie i bezstronnie pokazuje Ci, czy kolejne kroki stawiane przez uczestników wydarzenia prowadzą do celu.

W tej części znajdziesz informacje o tym kto, kiedy i jak powinien definiować wyzwanie / temat na hackaton.  

Czytaj dalej…

Jak zadbać o kwestie organizacyjne?

Jako ekspert merytoryczny w zakresie prowadzenia procesów projektowania innowacji jestem przekonany, że kwestie wyboru metodologii i sposobu prowadzenia hackatonu w największym stopniu przyczyniają się do jego sukcesu. Jednocześnie jako facylitator i psycholog twórczości wiem, że nie samym myśleniem (pracą kreatywną) człowiek żyje, a bez atmosfery ludyczności i dobrej otoczki gwarantującej niestandardowe doświadczenia uczestników, kończąc hackaton organizatorzy mają pewne poczucie niedosytu. 

Ludyczność [od łac. ludus – gra, zabawa], cecha różnych zjawisk kultury popularnej, oznaczająca spontaniczne służenie zabawie, rozumianej jako świętowanie, sposób spędzania wolnego czasu. Zachowania ludyczne przeciwstawiają się temu, co oficjalne, powszechnie obowiązujące, dostępne jedynie elicie; odwracają przyjęty system wartości kulturowych. W kontekście warsztatów projektowania innowacji atmosfera ludyczności oznacza przestrzeń do doświadczania pozytywnych emocji i zabawy tematem i/lub pomysłami, nad którymi pracują uczestnicy hackatonu. Jest przeciwieństwem oficjalnej atmosfery panującej w środowisku zawodowym. 

Organizacja wydarzenia to statek, na który wsiada kapitan wraz z załogą. Dobry kapitan z zespołem doświadczonych żeglarzy i zapalonych uczestników popłynie i rozpadającą się łajbą, ale czy to będzie dla nich przyjemne doświadczenie? Czy chcesz, by poświęcali swoją uwagę, energię i motywację na radzenie sobie ze zdezelowanym sprzętem? Może lepiej zapakować ich na nową łajbę, która będzie im pomagać w walce z przeciwnościami, które na pewno na nich czekają na drodze do nowego?

W tej części dowiesz się, jakie zaplecze techniczne ma znaczenie dla wydarzenia oraz o jakie aspekty organizacyjne warto zadbać, by otoczka aktywnie wspierała realizację celów warsztatów projektowania innowacji.

Czytaj dalej…

Jak prowadzić hackaton? 

Prowadząc maraton projektowania innowacji wykorzystujemy nasz autorski proces prowadzenia procesu twórczego, który jest zbudowany z elementów Design thinking, Service design oraz Lean Start-up. Czerpiemy w nim też dużo inspiracji z psychologii twórczości, a dokładnie z wiedzy o tym jak powinien wyglądać proces kreatywny krok po kroku, by zagwarantować sobie efekt końcowy w postaci konkretnych pomysłów, przetestowanych prototypów czy przygotowanych prezentacji inwestorskich. Jednak zależnie od celów, ambicji organizatora i dostępnych zasobów (budżet i czas na przygotowanie), sposób prowadzenia będzie się zmieniał z myślą o osiągnięciu jak najlepszych wyników w realiach, w których będzie funkcjonował nasz hackaton. 

Moderator prowadzący proces to taki kapitan na statku. Pilnuje kierunku (wyznaczonego przez kompas) i złożone działania na statku rozkłada na części pierwsze, proste do zrobienia dla każdego członka załogi. Wydaje się pełnić rolę kluczową, choć to nie jego rękami statek faktycznie płynie i dociera do celu. Kapitan dba o kierunek i motywację załogi – w końcu to od zaangażowania każdego z uczestników zależy to, czy dopłyniemy do nowego. 


Komentarze

komentarze

Podobało Ci się?

Podziel się wpisem ze znajomymi!

Komentarze